Urlop na żądanie bez tajemnic

Instytucja urlopu na żądanie jest jednym z podstawowych praw pracowniczych w Polsce, które jednak niektórzy próbują nadużywać. Warto jest zgłębić wiedzę na ten temat, by nie dać się oszukać zarówno jako pracownik, jak i pracodawca w przypadkach awaryjnych.

Ile dni urlopu nam przysługuje?

Urlop na żądanie wlicza się do ogólnie przysługującego nam urlopu. Z racji tego, iż jest to rozwiązanie wyłącznie w przypadkach awaryjnych i nagłych wypadkach, w ciągu roku możemy wykorzystać maksymalnie cztery dni kalendarzowe owego urlopu. Odbywa się on poza planem urlopów i ogólnym grafikiem pracy, więc wzięty urlop na żądanie skutkuje zmianą ogólnego planu w późniejszym czasie, kiedy to należy ten dzień pracy oddać.

Forma zgłoszenia urlopu i rozpatrywania wniosku

Przepisy nie precyzują sposobu przekazania wniosku. Dopuszczalne są zatem wszystkie. Z zasady problemy uniemożliwiające nam dotarcie do miejsca pracy nie pozwalają nam na osobiste złożenie wniosku. Można go skierować mailem lub faksem. Ponadto dopuszcza się w wielu firmach telefoniczną formę zgłoszenia. Nie możemy rozpocząć urlopu bez zgody przełożonego, jednak nie może on również celowo opóźniać wydania zgody. Jedynym przypadkiem, kiedy można otrzymać odmowę, jest naruszenie porządku prawnego lub poważne straty dla firmy. Dotyczy to jednak najwyższych stanowisk niosących za sobą ogromną odpowiedzialność. Podstawowy pracownik fizyczny nie może spotkać się z odmową. Warto jest o tym pamiętać. Ewentualne nieudzielenie jest podstawą do złożenia skargi do Państwowej Inspekcji Pracy.

2 Comments

  1. Raz w życiu musiałem skorzystać, szef zrozumiał

  2. Szefowie zwykle rozumieją sytuację

Leave a comment

Your email address will not be published.


*