Mediacje – proste rozwiązanie trudnego problemu

Sprawy alimentacyjne potrafią ciągnąć się naprawdę długi czas. Sprawia to, że możemy na ustalenie wielkości alimentów lub też na decyzję o ich podwyższeniu czekać naprawdę długo. Paradoksalnie, może to być utrudnienie dla obu stron, gdyż angażuje niepotrzebny czas. Tymczasem możliwe jest załatwienie sprawy w sposób znacznie szybszy i łatwiejszy.

Mediacja – droga na skróty

Okazuje się bowiem, że można te same rezultaty wypracować w oparciu o mediacje. Wystarczy wynająć profesjonalnego mediatora, który jako osoba niezależna, z wiedzą ekspercką, profesjonalnie doprowadzi do wypracowania rozwiązania. Mediacja Prawo Rodzinne jest więc znacznie prostszą formą osiągania podobnych rezultatów – wystarczy usiąść przy stole i wypracować rozwiązanie.

Bezpieczeństwo procesu mediacji

Nad całym procesem czuwa wykwalifikowany specjalista, którego zadaniem jest ochrona interesów wszystkich uczestników. Poprzez profesjonalną animację rozmów niemożliwe do zastosowania stają się różnego rodzaju oszustwa. Dodatkowo bezpieczeństwo całego procesu poprawia nowoczesne podejście do mediacji, które każe uznawać wypracowane rezultaty na podobnych zasadach jak wyroki sądowe. Fakt, iż jest to proces unormowany prawnie i stosowany na całym świecie tylko podnosi jego prestiż. Dlatego zamiast batalii sądowej – rozważ łatwiejsze i przyjemniejsze mediacje, a z pewnością będziesz zadowolony.

2 Komentarze

  1. Podczas rozwodu miałam problem z moim byłym mężem i podziałem praw rodzicielskich. Nie potrafiliśmy się dogadać z kim powinien zamieszkać nasz syn. Dzięki mediacjom doszliśmy do porozumienia. Bałam się, że nasze dziecko poczuje się gorsze przez to, że my się rozwodzimy, ale na szczęście udało się pogadać i nikt na tym nie ucierpiał.

  2. Właśnie jestem w trakcie rozwodu. Trafiłam na Waszą stronkę przez przypadek, ale nie rozczarowałam się. Dzięki za treści przekazywane w artykule. My też musimy chyba skorzystać z pomocy mediatora. Nie chcę, żeby nasze dzieci czuły się gorzej przez to, że nie układa mi się z mężem.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.


*